sobota, 31 października 2015

11 dpt - soczewki all vue colors, wizyta na cmentarzu, Halloween

Obudziłam się przed 8. Brat tak hałasował od rana, że nie dało się dłużej spać.
CZYTAJ DALEJ
piątek, 30 października 2015

10 dpt


Objawów praktycznie nie mam wcale.
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 29 października 2015

9 dpt


Trzeci już dzień pod rząd pamiętam co śniło mi się w nocy.
CZYTAJ DALEJ
środa, 28 października 2015

8 dpt - czyżby już wszystko stracone?


Rano nie wytrzymałam. Musiałam zrobić test. Kolejny. Jeden z wielu jaki już robiłam tyle razy.
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 27 października 2015

7 dpt - trudne wyznanie, suknie ślubne, psi salon i przypał w przychodni :)


Obudziłam się już o 7:30. W miarę wyspana. Wstałam tak rano pewnie ze stresu przed dzisiejszą rozmową.
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 26 października 2015

6 dpt - ciekawy sen i przygoda przez mechanika. Nigdy więcej!


Hmm dzień zaczęłam dość dziwnie, a mianowicie udało mi się zapamiętać sen.
CZYTAJ DALEJ
niedziela, 25 października 2015

5 dpt - dzień wyborów



Dzień wyborów, zmiana czasu w nocy...
CZYTAJ DALEJ
sobota, 24 października 2015

4 dpt

Dziś nos jeszcze bardziej mi dokucza...
Byliśmy u dziadka. Cały czas było mi zimno. Siedziałam pod 3 kocami. Ciepłe herbatki, mleko na niewiele się zdawały.
CZYTAJ DALEJ
piątek, 23 października 2015

3 dpt - 420 km, 9 godzin w drodze


Zalałam zwolnienie zmywaczem w dniu transferu. Myślałam, że jakoś przejdzie. Jednak się pomyliłam. Zaczęło się to tak...
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 22 października 2015

2 dpt - szaleństwo w Mohito

Dziś ciąg dalszy przeziębienia.
Pije mleko z miodem i nie biorę żadnych tabletek.

Wieczorem znowu zaczęło boleć mnie podbrzusze... I to bardzo. Liczę na to, że jest to efekt zagnieżdżania się zarodka (przy podaniu 5 dniowej blastocysty to nawet by się zgadzało).
Chociaż ostanio też bolało i nie skończyło się to dobrze...
CZYTAJ DALEJ
środa, 21 października 2015

1dpt

Samopoczucie mam całkiem niezłe. Poza jednym.
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 20 października 2015

Criotransfer - mój 2 i ostatni transfer w ramach pierwszej procedury in vitro


Dziś miałam 2 transfer (i ostatni) w ramach pierwszej procedury, czyli criotransfer.
CZYTAJ DALEJ
poniedziałek, 19 października 2015

Policja, komenda, a ja w niej, czyli o popełnieniu przestępstwa


Dzisiaj kolejny ciekawy dzień za mną.
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 15 października 2015

13 dc - wizyta InviMed. Lutinus - dobre bo niemieckie?


Wizytę miałam na 15:40.
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 13 października 2015

11dc - wizyta InviMed

Wizytę miałam na 15. Jak zwykle przyjechałam za wcześnie.
CZYTAJ DALEJ
sobota, 10 października 2015

Zwykły - nie zwykły dzień


Wspominałam już, że cały czas coś mnie spotyka. Taka ,,Szczęściara" ze mnie :)
CZYTAJ DALEJ
piątek, 9 października 2015

Puknięcie :)


Takiego pecha mogę mieć tylko ja...
Ech...
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 8 października 2015

Moto prawko...


23 września 2015 roku miałam testy na prawko na motocykl.
Poszły mi bardzo dobrze.
74 punkty na 74 ;)
Lepiej być nie mogło ;)
CZYTAJ DALEJ
15:37:00

Wizyta w klinice - 6dc


Właśnie wróciłam z wizyty w klinice i już mniej więcej wiem co i jak w sprawie criotransferu.
A więc tak.....
CZYTAJ DALEJ
piątek, 2 października 2015

Bezsenność...



Spać nie mogę ........
Za dużo myśli..
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 1 października 2015

In vitro - jak to się zaczęło

 
Mam 27 lat, od 3 i pół roku nie mogę zajść w ciążę, mam endometriozę i hashimoto. To w sumie pewnie przez te choroby waga przy symulacji wzrosła bo i bez niej miałam problem z wzrostem wagi jak tylko wzrastał mi poziom tsh.
Ale trudno. Problem wagi to najmniejszy problem.
CZYTAJ DALEJ
18:12:00

Po 1 transferze 15 dpt :(


Przez pierwsze dni po transferze cały czas byłam śpiąca. Nie wiem może to skutek hormonów czy coś. Przez pierwsze 4 dni po transferze bolał mnie brzuch i piersi. Później piersi przestały, a brzuch bolał nadal raz mniej raz bardziej. Dziś mam 15 dpt i niestety nie udało się. 
CZYTAJ DALEJ
TOP