czwartek, 1 października 2015

Po 1 transferze 15 dpt :(


Przez pierwsze dni po transferze cały czas byłam śpiąca. Nie wiem może to skutek hormonów czy coś. Przez pierwsze 4 dni po transferze bolał mnie brzuch i piersi. Później piersi przestały, a brzuch bolał nadal raz mniej raz bardziej. Dziś mam 15 dpt i niestety nie udało się. 
 Nie byłam w sumie nastawiona na to, że się uda. W 12 dpt zrobiłam betę, więc w sumie już wiedziałam, że 14 dpt wyjdzie niestety to samo.  2 dni przepłakałam i w sumie wczoraj już wiedziałam co wyjdzie. Pogodziłam się z tym, że się nie udało. Boli jak cholera. To był mój pierwszy transfer. Teraz lekarz kazał mi odstawić leki i czekać na miesiączkę i przyjechać jak się skończy. Wtedy przygotuje mnie do criotransferu. Mam zamrożone 2 zarodki 5 dniowe. Może kolejny transfer się uda.
Myślałam, że może jednak się uda za pierwszym podejściem. Bolał mnie brzuch, piersi, cały czas byłam śpiąca, co pół godziny biegam siku, a do tego nawet w nocy wstawałam 2-3 razy. Nie piłam kawy, nie dźwigałam, starałam się unikać stresu, zero kąpieli tylko prysznic, zdrowo się odżywiałam, 2 tygodnie na L4.
Przez hormony, zastrzyki itp przytyłam juz 4 kg , a wcale dużo nie jem.
Ech trudno...
Teraz może skoro wiem jak jest to będę bardziej wyluzowana przy drugim transferze . ..

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP