sobota, 14 listopada 2015

25 dpt i mega kac :)

Dziś cały dzień w łóżku :)
Przesadziłyśmy wczoraj i to bardzo :)
Na dyskotece krótko byłyśmy, bo niecałe 3 godziny.
Przed 1 w nocy byłam już w domu.

Malinówkę czuję do tej pory hehe
Więcej nie piję :)

Ze 3 razy przewróciłyśmy się na parkiecie.

I mnie i koleżankę bardzo boli łokieć :)
Mnie lewy, ją prawy :) 

Poza łokciem bolą mnie kolana po upadku na nie :)))
Obtarłam też jedną nogę od szpilek :)

Ale tego było mi trzeba. Wypić, potańczyć, wyłączyć mózg chociaż na chwilę...

Jutro razem w pracy działamy z koleżanką :)))
Na szczęście popołudniu, więc do tego czasu dojdziemy do siebie. 

Leżę, piję herbatki z cytryną, smaruję tatuaż kremem :)

Najlepsze było to jak w nocy obudziłam się i nie wiedziałam gdzie jestem :)
Nie wiem jak to się stało, ale spałam na łóżku odwrotnie hehe
Głowę miałam tam gdzie zawsze są nogi. 
Obudziłam się w nocy, podniosłam się i nie wierzę :) 
Jak to możliwe, że poduszki mam przed oczami :))))

Przecież nie wróciłam aż tak pijana :)
Dałam radę wyjąć soczewki, przebrać się, a nawet zrobić warkocza :)
To nie było tak źle ze mną :)
Ale jak to się stało, że spałam odwrotnie to nie mam pojęcia :)))

Pamiętam też nasz powrót :)
W drodze do postoju taksówek szłam po chodniku bez butów ;)
Tak mnie stopy bolały :)
Szłam i rzucałam butami przed siebie :)
Podnosiłam i znowu rzucałam :) hehe 

Tak zachowuje się 27 latka, która chce mieć dziecko :)))



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP