wtorek, 24 listopada 2015

Usg :)


Nigdy tak mnie nie cieszyło usg :)))

Normalnie to raczej nie jest powód do tego, żeby cieszyć się z braku zarodka w macicy.
Jednak w moim przypadku to był powód do radości.

Bałam się, że jak dalej będzie widoczny pęcherzyk w macicy to będę musiała mieć zabieg.

Zaskoczyło mnie to troszkę, gdyż okazało się, że nie ma śladu po zarodku.
Jajnik z prawej strony jest kilka dni po owulacji. 

Wszystko w usg wskazuje na 2 fazę cyklu według mojego doktora.
I to by się zgadzało.

17 dpt miałam 1 dzień okres.
W 15, 16 i 18 tylko plamienie. 

Czyli ten 1 dzień to była miesiączka. 

Teraz czekam tylko znowu na tą małpę :)))

I mam zadzwonić do kliniki zapisać się gdzieś na 20 dzień cyklu, żeby jechać i dostać receptę na zastrzyki. 

Listopad prawie zleciał :)

Pamiętam początek miesiąca jak płakałam, że tyle trzeba czekać do stycznia. 

Teraz już z górki jakoś pójdzie.

Praca skutecznie odwraca uwagę od oczekiwania.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP