czwartek, 17 grudnia 2015

Czasami trzeba się poddać...

Poddałam się po 2 dniach walki. Nie wiem  już co mogę zrobić, więc dałam sobie spokój. O czym mowa?

Od września próbuje ustawić własną domenę. Mam kupioną na ovh. Niby wszystko ustawiłam dobrze w ustawieniach dns, ale jednak dalej nie działa.

Pisałam do specjalisty z ovh. Nie widzi problemu z ich strony.

Wszystko robiłam według poradników dostępnych w internecie. 

Pisałam ostatnio też do Kamili z cannaslife. Ona też próbowała mi pomóc.
Pozdrawiam kochana i dziękuję za pomoc :*

Takie rzeczy zawsze muszą mnie spotykać...
Zbyt pięknie by było, gdyby udało mi się ustawić własną domenę bez problemu.

Dziś zmieniłam szablon na bloggerze. Jestem z siebie dumna. Chociaż to mi wyszło. Jest taki jak chciałam. Jedynie co to muszę ogarnąć bardziej sposób dodawania zdjęć, bo część jest z boku, część pośrodku, taki misz masz. Trochę cierpliwości i dojdę do tego :) Nie jestem przecież blogerką :) Nie znam się na tym wszystkim :)

Założyłam dziś też profil na FB dla bloga ;) Kakilife
Może ktoś polubi :)

Brzuch boli mnie niemiłosiernie. Promieniuje na kręgosłup lędźwiowy. Wzięłam kilka tabletek nospy, ale nie bardzo pomaga...
Nie wiem już co mam robić ze sobą.





Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP