piątek, 18 grudnia 2015

FoodProfil - wyniki. Już wiem co mi szkodzi

Przyszły moje wyniki FoodProfilu.
Krew pobrałam 10 grudnia jak wypuścili mnie ze szpitala.
Musiałam mieć aktualne badania do  programu in vitro i przy okazji zrobiłam najtańszy pakiet na nadwrażliwość pokarmową na 45 produktów.
I co się okazało?

Skala była od 0 do 3, przy czym 0 to prawidłowy wynik, a 3 najgorszy.

Nie mogę jeść:
- białka jaja kurzego - wynik 2
- kukurydzy, kurczaka i glutenu - wynik 1

Glutenu i kukurydzy spodziewałam się, ponieważ źle toleruję wszelkie pieczywo, ciasta itp.
Tak samo z kukurydzą, chociaż jej poziom mam lekko podwyższony.

Zdziwienie wzięło mnie natomiast na tego kurczaka i białko jajka.
Cholera.
Filet z kurczaka to moje główne pożywienie...

Z mięsa w tym małym pakiecie był tylko kurczak i wołowina (tą mogę jeść - ale nie przepadam).

Ciekawe jak z pozostałymi produktami.

Zrobiłabym pakiet 280 produktów. Wtedy miałabym pewność co konkretnie mi szkodzi. Jednak koszt zrobienia tego badania jest duży.

Póki co wyeliminuję te 4 produkty, które napewno już wiem, że mi szkodzą.

Tylko jak z tymi jajkami...
Dopiero teraz będę miała problem chleb znaleźć...
Do tej pory kupowałam kukurydziany w Rossmanie. Gryczany spokojnie mogłabym jeść. Tylko muszę gdzieś go znaleźć.

Upiekłabym sama, ale mój piekarnik wszystko przypala.

Jak nie znajdę chleba odpowiedniego to będę musiała kupić maszynę do pieczenia i sama zmuszę się go robić :)

I jak tu żyć z tym hashimoto?

1 komentarz

  1. Zainteresowałaś mnie tymi badaniami... będę musiała sobie zrobić. Co do pieczenia są takie bułki składające się z twarogu i płatek owsianych, co prawda w przepisie jest jeszcze jajko, ale można użyć namoczonego siemienia lnianego.

    OdpowiedzUsuń

TOP