niedziela, 24 stycznia 2016

6 dpt

6 dpt - Zaczyna być produkowane HCG.
????????????????????????????????????

Dzień bez przygód dniem straconym.
Tylko mnie takie rzeczy spotykają.

Po 13 wyszliśmy z domu (ja, siostra i jej chłopak) z zamiarem odwiezienia samochodu do mechanika.
Mieliśmy jechać na 2 samochody, żeby później mieć czym wrócić.

Tylko plan legł w gruzach.
Z prostej przyczyny. 

Mój samochód nie odpalił.
Super poprostu.

Próbowałam odpalić i na benzynie i na gazie. Później z kabli odpalaliśmy i też nic.
Zadzwoniłam do mechanika, że mamy problem. 

Samochodu w automacie nie można holować. Pozostaje tylko laweta. 

Polecił jeszcze żebyśmy spróbowali odpiąć akumulator na pół godziny i podłączyli.
Nie pomogło. 

Koleżanki mąż ma lawetę, więc pierwsze co to telefon do niej.
I znowu pech.
Sprzedał lawetę i jeszcze nie kupił nowej.
Super. 

Zadzwoniłam pod numer znaleziony w necie.
30 km koszt 300 zł. Nieźle.

Myślę dalej. 

Samochód ma przecież oc z assistance. Telefon do ubezpieczyciela. Niestety pakiet basic oc obejmuje tylko kolizje i wypadki, a nie awarie.

Koleżanka napisała mi smsa z namiarami do kolegi który ma lawety.
Zadzwoniłam i udało się.

Za 200 zł. Zawsze trochę taniej.
Chłopak powiedział, że za 40 minut góra godzina będzie.

W tym czasie pojechaliśmy po gaz, a później do Kauflanda i do bankomatu.

Minęło pół godziny, a ja miałam telefon, że chłopak od lawety już przyjechał.

Zapakowaliśmy samochód i ruszyliśmy za lawetą.

Zostawiliśmy samochód u mechanika i wróciliśmy do domu po 17.

Sił mi brakuje do tych samochodów. Dlaczego one nie zepsuły się jak był mój M.?
Szczęście w nieszczęściu, że byłam u rodziców, a nie sama u siebie. Miał kto mi pomóc i jechać ze mną.

Będę musiała pożyczyć samochód od taty lub od chłopaka siostry żeby jechać we wtorek do siebie.

W środę rano na hcg.
Lekki stres dziś się pojawił.

28 komentarzy

  1. Mi powiedzieli ze mam zrobic hcg 14 dni po transferze. Dlaczego robisz szybciej? Samanta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miałam wcześniej tansfer 2 dniowego zarodka to też miałam zrobić hcg po 14 dniach.
      Teraz doktor przy podaniu 5 dniowego zarodka kazał mi zrobić hcg po 9 dniach.
      Też mnie to zdziwiło, bo w sumie miałam crio i wtedy podany był zarodek też 5 dniowy tylko, że rozmrożony. I wtedy miałam zrobić po 14 dniach. Nie wytrzymałam i zrobiłam po 13 i hcg wyszło wtedy 7, a w 14 dniu było 5 :( czyli wiadomo było, że nie wróży to dobrze.
      Przy drugiej procedurze jestem teraz u innego lekarza. I ten kazał zrobić w 9 dniu.
      Od 6 dnia jest produkowane hcg czyli od dzisiaj. To 9 dnia powinno już coś być ...
      Chyba, że wyjdzie tak jak ostatnio :(

      Usuń
  2. A de facto- my z mezem niedawno holowalismy automat:) Samanta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie zepsuła się skrzynia biegów? Bo podobno jak nie uda się uruchomić silnika to holowanie grozi rozwaleniem skrzyni

      Usuń
    2. :))) Jejku bo jakby tu jeszcze koszt naprawy skrzyni doszedł to dopiero kosmos :)))
      Z tego co czytałam na innym blogu to też dziś masz 6 dpt?
      Tylko Ty miałaś podane 2 zarodki?
      Szczęściara :))) masz większą szansę na to, że któryś z Tobą zostanie :))) przy jednym to małe szanse :(( widzisz sama - to mój 3 transfer :( oby ostatni :))) w środę się okaże :)))

      Usuń
    3. Mialysmy w ten sam dzien podane zarodki- ja tez dostalam 5 dniowe dwa zarodki.

      Usuń
    4. Fajnie Ci z tymi dwoma :))
      A jak się czujesz?
      Coś specjalnego zauważyłaś?
      Mnie od wczoraj przestały boleć piersi.
      Jedynie boli mnie brzuch i głowa i jestem senna. Identycznie miałam przy ostatnim transferze.
      A Ty co zauważyłaś u siebie? :)))

      Usuń
    5. Mam takie skurcze jak przed okresem tylko mocniejsze- mysle ze sie oczyszczam :( a poza tym to w sumie nic...

      Usuń
    6. Nie no coś Ty :))) bądź dobrej myśli :))) jeśli nie oba to chociaż jeden zarodek musi się u Ciebie przyjąć :)))) myślę, że uda Ci się :)))i tak myśl :))))

      Usuń
  3. DO środy Ci już tylko dwa dni zostały. Mam nadzieję przeczytać wtedy o ładnej becie, a w czwartek o tym, że poprawnie przyrasta!

    OdpowiedzUsuń
  4. No to faktycznie mieliście przeboje ! W kwestiach motoryzacyjnych kompletna ze mnie noga - nawet prawa jazdy do tej pory nie zrobiłam, pomimo trzydziestki na karku - ale i tak domyślam się, że musiało Was to kosztować sporo nerwów (bo że pieniędzy, to już wiadomo).

    Za środę trzymam mocno zaciśnięte kciuki i mam nadzieję, że będę mogła zajrzeć tu do Ciebie po same pozytywne wieści !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie przeboje z samochodami mam cały czas :)) Najgorzej było jak do szkoły jeździłam 300 km w jedną stronę :);i jak tam coś się działo :) to dopiero było ciekawie :))) chyba nie miałam wyjazdu bez przygód :)))

      Dzięki za kciuki przydadzą się :))))

      Usuń
  5. Nasza automatyczna skrzynia będzie nas kosztowała 14 tysięcy, więc dobrze, że Twoja się nie rozwaliła.

    Trzymam kciuki za środę, a Ty trzymaj za mnie - też w środę idę sprawdzić, czy endo rośnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za Ciebie :)))))) bardzo mocno mocno :))) Oby rosło ładnie :))) żebyś mogła ruszyć do przodu :))))))

      A cena waszej skrzyni masakra jakaś. Prawie tyle co cena mojego samochodu hehe
      I za taką kwotę to można in vitro zrobić. Ogromny koszt...

      Usuń
  6. Heh... naprawdę masz szczęście do tych samochodów ;) szczerze współczuję ;)
    a do środy faktycznie już nie daleko :)
    trzymam kciuki z całych sił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo już blisko :))) tylko teraz mam dylemat czy nie za wcześnie kazał zrobić mi te hcg

      Usuń
    2. Myślę, że Twój lekarz jest człowiekiem doświadczonym, a nie stażystą, więc zapewne wie co mówi ;)

      Usuń
    3. Jeszcze żebyś miała rację z tym, że w środę będzie podwyższone hcg :)))))

      Usuń
    4. kurcze, dobrze by było, bo inaczej stracę wiarygodność! :P :)

      Usuń
  7. Wlasnie obejrzalam fakty- ale jestem wkurzona!!! Oni beda leczyc PCOS hyhyhy ale in vitro nie beda refundowac, co za idioci sie dorwali do koryta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nieźle...
      Przy PCOS kobiety mają duże AMH, tym samym większe prawdopodobieństwo ciąży.
      A ja np mam niskie AMH i powolutku rezerwa jajnikowa się kończy.
      Powinni pomóc tym dla których czas gra znaczącą rolę.
      Bo kto wie.
      Może za 5 lat skończy mi się cała rezerwa jajnikowa i nigdy nie będę mogła mieć dzieci :(
      I takim kobietom jak ja rząd nasz cudowny nie pomaga...
      Zajmują się PCOS, a co z naszą endometriozą, która powoduje olbrzymi ból i zajmuje inne narządy i sieje spustoszenie w organizmie?
      Nic nie poradzimy na to co wymyślają rządzący.
      Na ich pomoc napewno nie możemy niestety liczyć...
      Z naszymi chorobami, bólem, niepłodnością zostajemy sami...

      Usuń
  8. To takie niesprawiedliwe... Inne dziewczyny klepia sobie dzieci tylko chlopa znajda, wszedzie pelno zdjec radosnych bobasow, matki wzdychaja ze szczescia, a reszta sie pyta "kiedy bedziesz miala dziecko???" Albo "nie chcesz juz dziecka?" Patrza na ciebie z wyzszoscia, na niby pocieszaja "masz jeszcze czas" a za plecami nazywaja bezdzieciuchem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochana, bo ja przeżywam dokładnie to samo...
      Mnie boli nawet widok małych dzieci i kobiet w ciąży.
      A w pracy jak ciężko mi pracować z nimi...
      Tylko ktoś kto przeżywa to co my wie co czujemy...
      A tutaj jest dużo takich kobietek, dają dużo wsparcia i ciepłych słów :)
      Ile ja już łez wylałam po tych 2 nieudanych transferach...
      Ale nie poddaje się i dalej walczę. Kiedyś wkońcu musi się udać :)
      Staram się być dobrej myśli :))
      I Ty też bądź :)))

      Usuń
    2. Ja tez nie moge patrzec na kobiety w ciazy, niektorych nie odwiedzam bo nie chce patrzec na dzieci...

      Usuń

TOP