czwartek, 18 lutego 2016

(5 dpt) Pupa make up kit - Pupa Cat 1 i kubek Gym Hero :)

Byłam dziś w Rossmanie. Przy kasie rzuciły mi się w oczy śliczne pudełka zawierające zestaw 3 błyszczyków.

Do wyboru były 2 kolory czarny i czerwony. Różniły się odcieniami błyszczyków. Czarny miał jaśniejsze bardziej wpadające w róż, a czerwony czarwone.

Nie mogłam się powstrzymać i zdecydowałam się na czerwonego kotka :)

Opakowanie jest urocze :)






Z pewnością spodoba się wielu właścicielkom kotów :)
I nie tylko :)
Fanki słodkich gadżetów (tak jak ja) też będą zachwycone.

Po nałożeniu na usta kolorki są delikatne, prawie, że przezroczyste.
Jak dla mnie super :)))

Zrobiłam dużo zdjęć, z lampą i bez.




O moim ulubionym błyszczyku też kiedyś napiszę, bo jest warty uwagi :)
Tyle o dzisiejszym zakupie.

Chłopak mojej siostry zamówił jej przez internet śliczny kubek ceramiczny firmy Gym Hero.
Link do strony: Gym Hero

Wieczko i osłonka wokół kubka są silikonowe.
Ten róż nie jest taki jaskrawy.

Kolor najbardziej odzwierciedla te zdjęcie:

Jednak kubeczek ma jedną wadę. Nie da się wziąć go do ręki po wlaniu czegoś gorącego. 
Ta osłonaka silikonowa nie pomaga, bo i tak parzy w rękę. 

Ale plus ma duży, że nie cieknie jak się z niego pije. Wieczko elegancko trzyma.

Poza tym jest uroczy i to bardzo. 

Fajnie w nim coś pić, tylko jak już troszkę ostygnie.

Kolejny plus jest taki, że to produkt polskiej firmy :)
A nie jakieś made in china :)))

Poza tym na kubkach są nasze hasła :)))
Między innymi: Nigdy się nie poddawaj, nie jesteś stworzona do przegrywania mała i never give up.

Tak czy inaczej rozważając wszystkie za i przeciw to i tak zamawiam taki sam dla siebie :)))

Dziś jak wyszłam żeby odwieźć brata do szkoły zastał mnie taki widok:

Cały samochód był taki brudny! Nie mogłam tego przeżyć. Co drugi dzień myję samochód, a on wygląda jak czołg.
Zostawiłam małego pod szkołą i pojechałam na myjnię. Znowu.
Za 5 zł go opłukałam z tego syfu.
Wczoraj deszcz padał, dlatego tak pobrudził mi auto.
Dziś po myjni znowu zaczęło padać. Czuję, że jutro będzie powtórka z rozrywki.
I kto by pomyślał, że przez 2 lata nie jeździłam na myjnię :)))
Teraz w ciągu zaledwie tygodnia byłam 3 razy :)

Nie byłabym sobą gdybym jeszcze czegoś nie odwaliła.
Siostra wychodziła dziś pobrać krew na te markery. Przed wyjściem czyściła buty.
To ja niewiele myśląc po jej wyjściu zrobiłam to samo.
Tylko nie przewidziałam jednego.
Te mazidło spowodowało, że buty były tłuste. Okropne w dotyku. Zanim wyszłam z domu próbowałam zetrzeć to ręcznikami papierowymi.
Nic to nie dało.
Jak wróciłam do domu myłam buty ciepłą wodą z mydłem i efekt też minimalny.
Buty dalej są lepkie w dotyku.
Co mnie podkusiło, żeby używać tego specyfiku.
Nie ma to jak normalna czarna pasta, która elegancko zmatuje buty :)

Co do samopoczucia:
Nie czuję nic specjalnego. 
Wczoraj wieczorem i dziś rano troszkę czułam jajniki.
Obawiam się, że to objawy małpowe...
Tym bardziej, że mam zachcianki jedzeniowe.
Wczoraj jadłam wafle (własnoręcznie robione przeze mnie, brata i tatę), a zaraz później kanapki z ogórkiem kiszonym.
Zawsze mam tak przed @

11 komentarzy

  1. Ladne te pupy😝Ja mam to samo z fura.Mama zdziwiona mówi:Mowilas,ze bylas na myjni😂 ano bylam przed ulewami,śnieżycami i gradobiciami.Liczyłam na bardziej spektakularny efekt np.przyklejone do butów reczniki😝
    Kiedy robisz betę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poniedziałek beta.
      I wtedy koniec nadziei.
      Teraz jeszcze mam nadzieję na to, że się uda...
      W poniedziałek pozbędę się złudzeń...

      Usuń
  2. crazy-cat-lady18 lutego 2016 16:18

    Oooooo ja taki błyszczyk chcę! Chyba muszę się uśmiechnąć do siostry żeby mi kupiła i przekazała mężowi jak bedzie w Polszczy :) No bo przecie ja mam dwa koty w domu no to się należy :)
    Ogórki kiszone górą!!! ;))) A w połączeniu ze śledziami to już całkiem wypas :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że Ci się spodoba :)))
      A w Anglii nie ma kosmetyków Pupy?
      Weź już 3 dzień jem je ogórki kiszone hehe

      Usuń
    2. crazy-cat-lady19 lutego 2016 10:28

      Muszę sprawdzić, jak są to na bank kupię :)
      Ogórki kiszone są dobre na przemianę materii więc Na zdrowie! :)

      Usuń
  3. Mam nadzieje,ze błyszczyk nie jest z pupy kota😜

    OdpowiedzUsuń
  4. Powinnas dostać kartę stalego klienta na tej myjni :) i przynajmniej opcje co 3 mycie gratis :)
    Może dostrzegą cie przynajmniej sami na monitoringu i ci zafunduja taki prezent.. :)
    Nie myśl .. znaczy staraj się nie myśleć o tym co się teraz dzieje tam na dole.. co ma być to będzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tam śmiesznie muszę wyglądać na tej myjni w obcasach i w sukience :))) Hehe
      Ale ja tak chodzę na codzień ;))
      Przyjdzie wiosna będę chodzić w balerinkach :)))
      Staram się nie myśleć...
      W poniedziałek się okaże.
      Teraz jeszcze żyję nadzieją :)

      Usuń
  5. Nie wiedziałam, że Pupa jest w Rossmanie. Kiedyś strasznie chciałam jakąś ich śmieszną paletkę, ale mi przeszło.
    Nie lubię niewidocznych mazideł naustnych, choć kilka mam. Ja ma nie być widać, to wystarczy zwykły balsam.
    Objawy to wiesz, na dwoje babka wróżyła. Może być na to co zwykle, a może być wręcz odwrotnie, czego Ci życzę. Już tylko weekend i będziesz wiedziała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam na sklepie to też nie widziałam kosmetyków Pupy. Te błyszczyki były przy kasie.
      Ostatnio były tam szminki też tej firmy. Wtedy też nie mogłam się opanować i wzięłam czerwoną i różową :))) superowe są :))
      Szybko ten czas tym razem mi zleciał. Wolałabym w sumie żeby jeszcze dłużej trwała ta niepewność, bo w poniedziałek być może będzie już wielkie rozczarowanie, a tak cały czas żyję nadzieją.
      A którego z lekarzy poleciłabyś mi na 3 procedurę? Tego doktora
      M.K.?
      Bo nie wiem czy zostawać u doktora R...

      Usuń

TOP