poniedziałek, 29 lutego 2016

Suplementy in vitrowe

Do niedawna brałam tylko folik, witaminę B12 i D3, no i euthyrox n75.
Wyglądało to tak:
Dość skromnie...

Zamówiłam dodatkowe suplementy korzystając z rad Izy i reszty dziewczyn udzielających się na jej blogu - Krótki blog. 

Dziś dostałam przesyłkę.
W aptece wybrałam dla siebie:
Femibion Natal 1, koenzym Q10, inofem, witaminę B6, olej z wiesiołka, mleczko pszczele, selen z E, cynk, omega 3.
Mój zapas suplementów w tym momencie wygląda tak:

Oczywiście nie będę brała wszystkich tabletek naraz. Zauważyłam, że skład w niektórych z nich się powtarza, dlatego będę brała tak, żeby się nie dublowało.

Logest czeka na @.

Pierwszy dzień w pracy po kolejnym nieudanym transferze jakoś minął.
Gadka z kierowniczką nic nie zmieniła...
Szkoda gadać.
Muszę starać się jakoś wytrzymać do kolejnego transferu...

Kapsel z tymbarka mówi prawdę:

16 komentarzy

  1. No no sporo tego. ;)
    To teraz będzie kolejna stymulacja czy jeszcze masz Mrozaczka do crio?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 ostatnia procedura niestety mnie czeka :(
      Boję się, że i ona się nie uda i nie zajdę w ciążę...
      A czas goni, amh spada, a nie rośnie.
      Ty teraz dbaj o siebie i o kropka :) odpoczywaj ile się da żeby maluch ładnie się wgryzał :)

      Usuń
    2. Pierwszy dzień za mną. Aby jakoś w miarę spokojnie jeszcze 9 przetrwać.

      Trzeba wierzyć, że się uda. :)
      Ciekawe jaki będą mieli plan na III stymulację.

      Usuń
    3. Też jestem ciekawa. Póki co wiem , że zrobi mi histeroskopię. Poza tym nie wiem nic więcej. Czekam na @ I 12 dc wizyta

      Usuń
  2. Mój zestaw wygląda podobnie. :) Mleczko mam to samo i femibion i D3 i inofem. Z wiesiołka mam Oeparol i inny Q10. Zamiast logestu estrofem, a zamiast Euthyroxu viagrę.
    Selen i cynk na co mają pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na obniżenie poziomu przeciwciał tarczycowych :) wcześniej jadłam tak jak polecała mi Dietetyk orzechy brazylijskie, jednak jest w nich zbyt mała dawka selenu.
      Bardzo ciekawe rzeczy na temat hashimoto można poczytać w książce dr Izabelli Wentz ,,Zapalenie tarczycy hashimoto".
      http://www.tarczycahashimoto.pl/
      Ona też choruje na to i sama długo szukała odpowiedniego leczenia. Dużo bardzo ciekawych rzeczy z jej książki się dowiedziałam. Teraz już rozumiem czemu hashimoto, endometrioza, nietolerancje pokarmowe i inne schorzenia autoimmunologiczne występują razem.
      Polecam wszystkim hashimotkom :)

      Ach te nasze zestawy :))) tak zaplanowałam, że jak nie uda się 4 transfer i będzie konieczna 3 stymulacja to powiększam swój zbiór suplementów :) od @ będzie akupunktura :) i teraz powinnam być ładnie przygotowana :)

      A jak Twoje endometrium? Będzie transfer? :) mam nadzieję, że tak :) i, że grubość endo w tym nie przeszkodzi :)

      Usuń
  3. No. W drogę Dziewczyno:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po raz 3 :) tylko coś @ nie chce przychodzić żebym mogła zacząć brać antyki ;)

      Usuń
  4. Dużo tego - mam nadzieję, że w końcu zaowocuje to wszystko upragnioną ciążą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej kochana, tak mi przykro, juz myslalam ze ci sie uda:( Ten twoj doktorek to jakis pomylony. Domagaj sie badan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To staram się robić, ale niestety do tej pory nie było żadnych efektów...
      A Ty jak się czujesz ??? Jak maluchy się rozwijają ? :)
      Myślałam właśnie żeby napisać do Ciebie na maila i dowiedzieć się co tam słychać :)

      Usuń
    2. Ja leze w szpitalu, mam takie wymioty ze mam 12 godzinne kroplowki od poniedzialku :) czuje sie jak grzybek w occie :( bleee

      Usuń
    3. Oooo cholera to nieźle Cię wzięło :(
      Mam nadzieję, że szybko Ci przejdzie :( a to maluchy dają w kość mamie :))

      Usuń
  6. Aaaa, Paradise, wiem, ze to dużo po czasie, ale poczułam motyle w brzuchu, jak zobaczyłam swoje imię u Ciebie. bardzo miło mi się zrobiło! Kiss <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izunia trzymam kciuki żeby Ci się udało :*musi teraz się udać :*a ja w kwietniu mam zamiar dołączyć do Ciebie :)))))
      Ja wróciłam teraz do pracy na pełnych obrotach i jeżdżę tylko od szpitala do szpitala. Nie mam czasu zaglądać na blogi :( jak tylko będę miała chwilę będę zaglądała do Ciebie :) u Ciebie jest tak pozytywnie , tyle wsparcia i życzliwości :))) a to bardzo pomaga w walce :) Tyle u Ciebie się dzieje, że nie nadążam :)

      Usuń

TOP