sobota, 16 lipca 2016

Dresy :)

Powoli przygotowuję się do tej myśli. Muszę. Już niedługo mnie to czeka.

Po operacji kolana noga będzie wymagała luźnych ubrań.

Będę poruszała się o kulach (znowu!).

W moich ulubionych sukienkach i spódniczkach raczej nie byłoby to zbyt wygodne i mądre...

Praktycznie nie mam w domu luźnych spodni. Większość to dżinsy, rurki, leginsy i krótkie spodenki...

A operacja zbliża się wielkimi krokami.

Czas będzie wtedy wbić się w luźne portki, a balerinki i japonki zmienić na trampki i adidasy.

Wpadłam w szał zakupów.
Kocham stradivarius ♡♡♡
Podobnie jak mohito ♡♡♡

W pierwszym wypatrzyłam w necie kilka rzeczy i przesyłkę już odebrałam.

Na pierwszy ogień poszły 2 spódniczki (bardzo tanie - 15,99 zł), spodnie dresowe (29,99 zł) i sweterek (też 29,99 zł).

Wyglądają o tak:



Tylko ta jedna spódniczka okazała się dla mnie za mała.
Jednak nic straconego. Dam ją siostrze ♡
Akurat ma niedługo urodziny to dołożę ją do reszty prezentów :)

Dres naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Jest bardzo miły w dotyku i wygodny. Co prawda jeszcze nie miałam okazji go nosić, tylko przymierzyłam i czeka w szafie :)

Nabrałem ochoty na więcej. Te wyprzedaże robią mi wodę z mózgu.

Odbiór zamówienia w sklepie jest bezpłatny. Nie spieszy mi się do tych dresików, a więc znowu zamówiłam przez neta. Uwaga - kolejne 3 pary spodni hehe
I jeszcze jedną spódniczkę, tylko w innym kolorze.



Tak na marginesie miałam ją wczoraj w pracy na sobie i nosi się rewelacyjnie :)

To tylko część moich ostatnich łupów :)
Ostatnio bardzo dużo kupiłam. Kuszą mnie promocje w mohito i w stradivariusie.

W pierwszym wspomnianym wyżej sklepie kupiłam kilka sukienek w których nie chodzę. Czekają na jesień i czarne rajstopy do nich, bo są raczej na chłodniejsze dni :)
Jedna jest troszkę za ciasna, ale kupiłam licząc na to, że schudnę :)

Cały czas popełniam ten sam błąd :)

Przy poprzedniej wizycie w drugim wyżej wspomnianym sklepie kupiłam 4 sukienki w każdym dostępnym kolorze (!). 

A najlepsze jest to, że tą sukienkę miałam już czarną.
Pisałam o niej tutaj: Klik

Chodzi mi się w niej super i dlatego korzystając z promocji wzięłam pozostałe 3 kolory (czerwoną, szarą i niebieską) i uwaga - jeszcze jedną czarną na zapas.


Wariatka ze mnie nie ma co.

Na zdjęciach wyglądają jak wór pokutny, jednak to tylko pozory. Dołączony pasek ładnie podkreśla kobiecą figurę jaką dane jest mi posiadać :)

Zdjęcie na modelce:
A tu na mnie: Klik

Ciężko będzie mi na jakiś czas pożegnać się z wygodą jaką niesie za sobą noszenie sukienek...

Póki co cieszę się chwilą :)
Korzystam codziennie :)
Wraz z końcem wakacji przywitam styl sportowy hehe

8 komentarzy

  1. Wariatka!:):)i do tego dresiara hahaha:)Ja tez tak mam,że jak mi się coś spodoba potrafię kupić w kilku kolorach.
    Teraz tylko łokieć i nogę przez okno i jazda;)
    Mam nadzieję,że zrobią Ci dobrze tą operację i będziesz śmigać jak dziecko;):)
    Te spódniczki są fajne.Widziałam takie w Diversie. Może się skuszę;)Gdzie kupiłaś swoje?Stradivaldius?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno spódniczki jak i sukienki ze zdjęć to stradivarius :) bardzo dobrą cenę mają teraz :) spódniczki 15,99,a sukienki 29,99 ;)

      Niedługo będę puszczać sobie ,,Ja noszę Dres" hehe

      Usuń
  2. Świetne te spódniczki i jakie tanie. Chyba zaraz też zamowie ☺
    Widzę, że ogarnął Cię szał zakupów, ale chyba wszystkie tak mamy,szczególnie latem ☺☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to jaki szał :))) to tylko część moich ostatnich zakupów :)
      Kocham wyprzedaże i ciężko mi się opanować :) kupuję wtedy na zapas na kolejny rok hehe

      Usuń
    2. No i to jaki szał :))) to tylko część moich ostatnich zakupów :)
      Kocham wyprzedaże i ciężko mi się opanować :) kupuję wtedy na zapas na kolejny rok hehe

      Usuń
  3. Crazy_cat_lady16 lipca 2016 12:27

    Szał zakupowy w pełni :) Dresy nie są takie złe, ja je uwielbiam. Zwłaszcza po domu najwygodniej chodzi mi się w dresach.
    Spódniczki wyglądają super :) Chyba każda z nas tak ma, że jak coś sie nam spodoba to kupuje kilka rzeczy w różnych kolorach bo na jeden nie może się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalejesz moja droga :)
    Super zakupy! Śliczne te spódniczki.
    Tez uwielbiam Mohito.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dresy są świetne :) I ja planuję sobie po wypłacie jakieś sprawić. Będą idealne na wrześniowy urlop a i do chodzenia po domu się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń

TOP