poniedziałek, 19 września 2016

Chcemy być rodzicami

Aga poinformowała mnie w piątek w czymś fajnym. Dlatego mimo braku czasu muszę o tym napisać.

Pojawił się w końcu artykułu w magazynie Chcemy być rodzicami. Obrazek zamieszczony powyżej pochodzi własne z tego artykułu 😍

ARTYKUŁ 
To była moja mała tajemnica. Odpowiedzi na pytania do raportu pisałam będąc w Jastrzębiej Górze ☺

Czekam jeszcze na mój egzemplarz papierowy. Mam prenumeratę i skazana jestem na pocztę ☺

Ale mam od  Agi screeny. Dziękuję kochana ☺
To raport z nami w rolach głównych. A to początek artykułu.
Mała część naszych historii uwieczniona na kartkach papieru. Pamiątka na całe życie.

SPOTKANIE
Poza tym, wieczorem w piątek o 21 dostałam wiadomość, że zwolniło się miejsce na spotkanie w redakcji. 

Z wielkim bólem serca musiałam odmówić, gdyż miałam noc i zostawałam jeszcze na rano w pracy do 14, a spotkanie miało mieć miejsce w sobotę o 11.

Mam nadzieję, że zostanę zaproszona na kolejne, bo to moje wielkie marzenie i bardzo żałuję, że nie mogłam wziąć w nim udziału ❤

Gdybym zeszła z nocy i nie miała jeszcze tego ranka to bez wahania ruszyłabym do Warszawy ☺

STRAJK 
W sobotę jedziemy na podbój Stolicy w ramach strajku zawodów medycznych. 

Kochane 1500 zł do ręki po studiach, pracując w szkodliwych warunkach to naprawdę śmiech na sali. Praca w weekendy, noce, święta. A dodatek nocny to raptem 200 zł...

Muszę dojeżdżać dorabiać do drugiego szpitala oddalonego o 100 km, ale naprawdę ciężko to pogodzić mając cały etat... Działam tak już ponad 5 lat godząc oba szpitale. Inaczej nie da rady się utrzymać. Chociaż i tak bez pomocy M. nie dałabym rady sama...

Miejmy nadzieję, że Rząd wkońcu zauważy problem personelu medycznego. 

Nic dziwnego, że coraz częściej trafiają się zgony na dyżurach skoro trzeba jeździć od roboty do roboty, żeby jakoś związać koniec z końcem, a tym samym pracować ponad swoje siły.

Sama miałam takie miesiące, że pracowałam po 280 godzin miesięcznie.

Teraz mam mniej. Maks 240. Ale przez to kasy brak i nie ma z czego odłożyć na in vitro. Ba nawet brakuje na utrzymanie się.

DIETA
Dziś mam 12 dzień diety. Poza małym odstępstwem w sobotę trzymam się jakoś.

W sobotę zrobiliśmy ognisko. Koleżanka u której byliśmy rok temu na panieńskim w Sopocie chciała spalić bukiet ślubny. Ot tak. Podobno na szczęście. Zebraliśmy się więc i zrobiliśmy 2 ogniska. Jedno do bukietów młodej i druhenek, drugie do kiełbasy. I cholera wyjście to było zgubne w skutkach. Skusiłam się na 2 kiełbasy i 2 bułki, no i alkohol kolorowy... 

Rano umierałam i żałowałam. Brzuch od glutenu mega wzdęty plus lekki kac ☺

@
Dziś już doszłam do siebie, jednak czuję się jak zwłoki. Jestem przed @. Dziś 23 dc, a ostatnio trwał 25 dni, więc okres czeka mnie na dniach. Boli mnie jak zawsze kręgosłup i brzuch. Poza tym odczuwam wyjątkowo kolano. Pogoda robi swoje. Chciałoby się zjeść coś niezdrowego, ale muszę być twarda. Teraz będę miała zatrzymanie wagi przed miesiączką, ale później mam nadzieję, że zacznie spadać.

MAILE
Jeszcze jedna sprawa. Dziękuję kochane za wszystkie maile, które od Was dostaje. Naprawdę. Obojętnie czego one dotyczą, to każda z tych wiadomości mnie cieszy. 

Sprawia mi radość to, że ufacie mi w jakimś stopniu, żeby o coś zapytać. Jeśli któraś z Was ma pytania piszcie śmiało. Mam pocztę w telefonie, a ten zawsze przy sobie. W wolnej chwili zawsze odpiszę.

Tematy o które pytacie są bardzo różne, ale z wszystkich się cieszę ☺ Lubię czuć się pomocna ☺

19 komentarzy

  1. Muszę sobie egzemplarz papierowy zamówić na pamiątkę. I tak jak Ci pisałam- wzruszyłam się czytając.

    Trzymam kciuki za dietę. Mam tak samo - wystarczy, że zjem coś czego nie powinnam i od razu widzę tego skutki.

    Uściski

    P.S. W sobotę byłam w Warszawie, ale nie udało mi się wyrobić i zdążyć do Redakcji czego żałuję bardzo po tym jak zobaczyłam kto w spotkaniu uczestniczył. Może innym razem się uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że pracowałam...
      Uwielbiam blog Women's Matters. Jej artykuły są świetne ;)
      Może uda się następnym razem ;)

      Ja za to wzruszyłam się Twoją historią ;( Ile my musimy przejść w drodze do szczęścia...

      Usuń
  2. Czytałam, czytałam. Świetny artykuł, a Wy bardzo ciekawie i wzruszająco opowiedziałyście o swoich przeżyciach! :* Może dzięki takim tekstom ludzie faktycznie się otworzą i zaczną więcej mówić o niepłodności - a przede wszystkim nie stracą nadziei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O niepłodności trzeba mówić, bo to taka sama choroba jak każda inna. Dużo ludzi nie jest świadoma jak wielki to jest problem. Fajnie, że możemy w jakiś sposób dotrzeć do ludzi i podzielić się swoimi historiami

      Usuń
  3. Jak miło, jesteśmy w tej samej gazecie!;) Moj artykuł rownież ukazał się w tym numerze.:)) Niezmiennie trzymam mocno kciuki! ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas czekam na moją wersję papierową ☺a Ty jak zawsze pięknie napisałaś ☺☺☺☺

      Usuń
  4. Paradise, niech pogoda Wam dopisze w trakcie protestu. :)

    Pielęgniarki i inny personel pomocniczy zarabiają mało, nawet anestezjolodzy sobie nie dorobią.
    Ale wielu lekarzy zarabia krocie. Tacy ginekolodzy - wizyta 10 minut, albo i nie, a 150-200 zł. Koleżanka była u sławy od USG, była ostatnia to jak mu dała pieniądze i chował do szuflady, to już jej nie mógł domknąć, tyle tam forsy było. 400 zł brał.
    Tacy wyciągają po 50 tys. miesięcznie, więc niech nie mówią, że muszą dużo pracować. Po prostu chcą tyle zarobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Niestety. Stażysta zarabia niewiele. Tak samo jak i my. Pogoda od była taka zła. Lekko tylko pokropiło, ale nie było tragedii ☺☺

      Usuń
  5. 1500 zl? To pewnie ktos na kasie w Lidlu ma wiecej... szok. U Nas sluzba zdrowia ma bardzo wysokie zarobki, pielegniarki startuja od 15 euro /h. A I tak ciagly niedosyt I ciagle poszukiwanie nowych pracownikow do sluzby zdrowia.
    Trzymam kciuki za diete. A z tymi godzinami przepracowanymi to szalenstwo. Zwolnij troszke...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo pójdę na operację nogi i odpocznę ☺☺☺

      Usuń
  6. A ja mogłabym prosić o kopię tego artykułu na maila? Bo ja tego magazynu tutaj nie dostanę, a bardzo bym chciała go przeczytać ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij mi maila to Ci wyślę skany od Agi 😀😀

      Usuń
  7. Koniecznie muszę zdobyć ten numer ☺ już nie mogę się doczekać.
    Jestem całym sercem z Wami, mam nadzieję, że uda się Wam coś wywalczyć. Praca personelu medycznego jest ciężka nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Takie zarobki to żart. Niech posłowie za tyle pracują!!!
    Uściski 😙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dokładnie. Dobrze wiedzieć, że są osoby które nas potrafią zrozumieć 😚

      Usuń
  8. Paradise, gorąco popieram Wasz strajk. Pielęgniarki są potwornie niedoceniane. Podobnie ratownicy medyczni. Jeśli chodzi o lekarzy, to mam mieszane uczucia. Dużo zależy od specjalizacji, ale i samego podejścia do zawodu, do pacjentów. Mam nadzieję, że uda Wam się wywalczyć podwyżki, bo naprawdę się należą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie był strajk pielęgniarek tylko pozostałego personelu medycznego ☺ja nie jestem pielęgniarką 😀😀te mają dużo lepiej ode mnie ☺☺

      Usuń
  9. A ja jestem albo ułomna albo ślepa, bo nie mogę znaleźć Twojego artykułu 0_o A chciałabym przeczytać... Trochę techniki i człowiek się gubi normalnie :-/ A co do diety - sama jestem na diecie bezglutenowej już do końca życia (mam celiakię). Gluten działa na Twój organizm jak trucizna. Nie ma opcji na żadne "skoki w bok", jeśli nie chcesz rozchwiać swojego organizmu na maxa. Musisz się pilnować. Ja jeżdząc na imprezy do znajomych mam swój chleb, bezglutenową kiełbachę na ognisko lub grilla i, jeśli piję, to swój alkohol. Kiełbachę smażę na ognisku jak już wszyscy sobie zrobią lub na początku na czystym kiju, a jeśli jest grill, to mam swój oddzielny malutki. Niestety innej opcji nie ma. Z glutenem nie ma żartów. Pozdrawiam gorąco! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ☺☺kiepska sprawa z tym glutenem... ale jak trzeba to trzeba

      Usuń
    2. A jak chcesz artykuł to podaj maila to Ci wyślę 😁😁

      Usuń

TOP