wtorek, 22 listopada 2016

Test DNA

Za 14 dni okaże się czy nie mam mutacji.
Badanie obejmuje analizę 6 mutacji: 
- czynnik V Leiden
- mutacja genu protrombiny 20210
- mutacja C677T genu MTHFR
- mutacja A1298C genu MTHFR
- PAI-1 / SERPINE1
- V R2

To jest pakiet trombofila wrodzona. Cena takiego zestawu to 330 zł. Taniej niż w invicta. Tam 399 zł. 

Badanie obejmuje:
mutacje czynnik V Leiden i genu protrombiny– zwiększają ryzyko zakrzepicy, poronień, zahamowania wzrostu dziecka i innych patologii ciąży
mutacje C677T i A1298C MTHFR –  zwiększają ryzyko wad cewy nerwowej i Zespołu Downa u dziecka, zaburzają przyswajanie kwasu foliowego
PAI-1/SERPINE1 oraz V R2 – przyczyniają się do występowania zakrzepicy i zawału serca

Mając wyniki testu będę miała z czym iść do profesora, gdy już ogarnę temat z nogą.

Chcę działać, a nie stać w miejscu. Takie badania już coś wniosą do mojego leczenia. 

Może właśnie brakowało clexane po in vitro? Albo encortonu? (Ten dostałam tylko przy ostatnim 5 transferze).

Chciałabym zrobić jeszcze aktualne AMH i obecność komórek NK. 

Temat diety przemilczę póki co ☺
Wrócę do niego w niedzielę ☺

#testdna #nieplodnosciniewidac

6 komentarzy

  1. Fajnie, że tak tanio te badania i szybko będą wyniki :) ja tyle czekałam, ale mam to już za sobą i po stresie :) życzę Ci takich samych wyników 😉☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogłabym w sumie poczekać, ale u mnie i tak raczej takich badań nie robią :((
      Dlatego zdecydowałam się zrobić teraz i zapłacić. No cóż.
      Zawsze już coś będę do przodu ☺
      Czytałam o tej mutacji mthfr dużo. Najpierw u Tangeriny, a później u Ciebie. Dało mi to do myślenia i chciałam zamówić już wcześniej na stronie invicta, ale kasy nie miałam.
      Teraz znalazłam tańszy test i zamówiłam ☺i tak trzebaby było pewnie to zrobić ☺

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że to będzie krok, który faktycznie coś wyjaśni i choć trochę zbliży Cię do upragnionego celu :) Sama nigdy żadnych badań genetycznych nie robiłam, więc kompletnie się nie orientuję w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czego Ci życzyć... Żeby nic nie wyszło, bo to oznacza, jedną przeszkodę na drodze do macierzyństwa mniej, czy żeby wyszło coś czemu można zaradzić. Tak źle i tak nie dobrze. Najbardziej Ci życzę, żebyś (jakąkolwiek drogą) po prostu została Mamą. Jak najszybciej. Czekasz już wystarczająco długo (aż nadto!).

    OdpowiedzUsuń

TOP